Witam. Moja Teściowa (Złota Kobieta) od lat miała problemy z kamieniami w nerkach.Alveo pije od 4-5 miesięcy i wciąż "siusia" bezboleśnie malutkimi kamyczkami. Czuje się znakomicie i wie,że to dzięki Alveo problem znika. Obecnie ja też piję Alveo i też na kamienie...ale w woreczku żółciowym.Póki co jeszcze je mam...ale wierzę,że za jakiś czas też pozbędę się tego nadbagażu
Pacjent 75 lat , kamień wielkości 8 mm w lewej nerce,stwierdzony w badaniu USG. Po siedmiu miesiacach picia Alveo kamień zmniejszył się do 4 mm. Torbiele korowe o średnicy 30 i 50 mm zmniejszyły się do rozmiarów 12mm. (Dane przepisane z wyników USG) . Pozdrawiam i życzę zdrowia . Renata
Po około trzech tygodniach picia Alveo moja klientka odczuła bóle podczas oddawania moczu i zauważyła czerwony jego kolor. Wystraszona zgłosiła sie do lekarza. Po wywiadzie /co boli: brzuch - nie, plecy w okolicach nerek - nie, jest temperatura - nie, wymioyt - nie/ ,lekarzowi trudno było postawić diagnozę; wówczas klientka, powiedziała,że pije Alveo.... pani doktor uspokoiła ją wówczas i powiedziała, że to tak działa ten preparat i żeby się nie martwiła bo właśnie przechodzi oczyszczanie nerek; przepisała nospę, lek rozkurczowy i życzyła zdrowia. Po około dwóch dniach wszystko wróciło do normy. Pozdrawiam i życzę z d r o w i a!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum